piątek, 22 marca 2013


ROZDZIAŁ 1

Miałam 18 lat, zbliżały się wakacje  byłam szczęśliwa bo  w wakacje miałam wyjechać do Londynu.
Odliczałam dni do  wyjazdu. I  w końcu został jeszcze jeden dzień. Wesoła poszłam się pakować potem pod prysznic i spać.
Obudziłam się o 7:00 rano.  ubrałam się i  poszłam zjeść śniadanie. Po pysznych naleśnikach  wraz z rodzicami pojechałam na lotnisko po godzinie dojechałam i pożegnałam sie z rodzicami  w ręku trzymałam bilety i skakałam z radości z jednej strony pomyślałam ze to będą najlepsze wakacje w moim życiu a z drugiej strony było mi szkoda opuszczać  kraj. Ale mniejsza z tym weszłam do samolotu i odleciałam. Było mi niedobrze bo pierwszy raz w życiu leciałam samolotem,  jakiś miły chłopak w loczkowatych włosach  podszedł do mnie i spytał:
- czy mogę usiąść  obok ciebie? Widzę że tak sama siedzisz i pomyślałem ze się dosiąde
-jasne czemu nie
I usiadł obok mnie rozmawialiśmy bardzo długo polubiłam go i to bardzo. Bardzo mi kogoś przypominał.  W końcu zapytał się mnie jak mam na imię odpowiedziałam:
-anka jestem a ty?
- dziwne ze mnie jeszcze nie rozpoznałaś Harry Styles.
Byłam tak zdziwiona i myślałam ze mi zaraz gałki oczne wyjdą.
-naprawde?
-no tak naprawdę coś dziwnie wyglądasz  dobrze się czujesz?
Zaczełam mieć motylki  brzuchu nie wiedziałam co się dzieje odpłynęłam w jego zielonych oczach serce zaczeło mi  mocniej bić nie mogłam uwierzyć ze poznałam właśnie tego harrego !
-coś nie najlepiej się czuje
- zauważyłem  ale już  będziemy lądować. Może się jeszcze spotkamy?
-jasne czemu nie
-daj telefon zapisze się a ty trzymaj mój
- okeey
Zapisał mi jego nr w moim telefonie  i zrobił Sobie zdjęcie  więc ja zrobiłam to samo w jego smart fonie wylądowaliśmy oddaliśmy sobie telefony i ostatnie słowo które powiedział do mnie:
- do zobaczenia piękna
Zarumieniłam się. Pojechałam do  domu który dostałam w spatku po dziadku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz